W dwóch przejściówkach inferno, w trzeciej castle. W 1 tygodniu red poszedł w postawienie wrót demonów we wszystkich 3 miastach inferno, blue postwił konie. Od początku właściwie do końca blue miał przewagę w ekspansji, za to red przewagę wojska większość czasu. W 126 pierwsza finalka, jeszcze na małych armiach, z której blue się wykupił. Mimo postawienia demonów w 1 tyg nie miałem kasy na ich wykupienie przez cały 2 tydzień (wystarczyły magogi z 3 miast + pimpki i wojsko z banków). Dopiero od 3 tygodnia wykupiłem demony, następnie ulepszyłem pity i zacząłem farmę/mielić pimpki. Blue mimo lepszej ekspansji nie mógł zdobyć przewagi, bo znajdował małe banki (np. konsa 1 zabrana z 2 stron). Do tego Tazar jako jedyny skoczny. Mimo tego podgryzał mnie na mapie i podchodził pod main town (zajął castle w mojej przejściówce) i przez tydzień na tym froncie była wojna podjazdowa. U mnie Xsi, a później także Crag. W 135 zdobyłem dd i zrobiłem pierwszą utopię (opp jeszcze bez gildii t5). W 136 popełniłem fatalny błąd, bo źle skoczyłem na końcówce tury i zostałem kratkę od jego castle. Mimo tego opp nie był w stanie tego wykorzystać, zrobił czym prędzej utopię w tej strefie i oddał miasto. Wtedy opp się zrewanżował i popełnił równie fatalny błąd, ale tragiczniejszy w skutkach. Tepnął się nie do tego miasta na koniec tury, nie miał many ani ruchu na wydostanie się stamtąd i został bez artefaktów w main town, które z łatwością łapałem na dd, więc koniec gry zaraz na początku mojej tury, bo wskoczyłem tam od razu będąc pewnym że przy przewadze armii i statów opp je oddaje (tak zresztą planował). TFP i liczę na kolejne gierki z Tobą :)