Mecz »Hiszpan vs GoldenCrow
Hiszpan

6lm10

Stronghold Tyraxor blue
Rampart Ivor red

Opis gry:

Z mojej strony generacja bardzo ciężka do rozpoczęcia. Do 125 nie podjąłem żadnego banku, a pierwszym bankiem zrobionym był mini experimental co idealnie odwzorowuje cierpienie po mojej stronie. Zarówno ja i przeciwnik mieliśmy w 3k i 6k dwa AI Nekro które wykorzystałem w drugim tygodniu ze względu na ich rozbudowy u obu graczy komputerowych w lisze i wampiry by stworzyc powerstack do przebijania pierwszych targetów oraz pushowania expansji, bo dlugi czas z mojej strony nie widzialem nic poza zakopaniem się po konsę na 2 tury, a takie rozwiązanie mnie nie przekonywało (jak się później okaże słusznie, bo konsa była rozmiaru minimalnego). Warto również dodać że przez nieuwagę na początku drugiego tygodnia straciłem Ivora próbując go poddać na up centaurze w podziemiach na up rusałkach, przez co zostałem bez jakiegokolwiek hirka z ziemią. W związku z tym w drugim tygodniu 4 lisze i 6 wampirów z 3k Nekro pracowały na expansji na Solmyrze z 80 many i adv powietrzem dzieki czemu udalo sie zając orange AI Conflux. Do tego czasu udało się znaleźć pierwszych kandydatów do bohaterów kontrolnych - Vidomine, która nalezala wczesniej do gracza brązowego i posiadała 3ci poziom z zaawansowaną ziemią oraz Victorię która po pierwszej walce pokazała ziemię oraz powietrze. Niestety faza rozgrywki robiła się już bardzo późna, a z mojej strony dalej brak pomysłu na ruszenie mapy szybciej. Nie pomagała również gidlia która po TP oraz DD wymagała 3 rolli. Całą nadzieję pokładałem w pushowaniu expansji i szukaniu bliskich targetów które od 3ciego tygodnia planowałem podejmować na wojsku z AI nekro. 131 udało się wykupić całe wojsko z dwóch nekro (16 liszy i 24 wampiry). Po przesunięciu expansji Solmyrem 1 gigantem i 15 elfami w stronę kontynuacji od mojego 6k zaczęły pokazywać się pierwsze targety które zapoczątkowały szybki rozwój - 2x hivka z której wyciągnąłem 16 wywek, zajęcie fioletowego AI Dungeona który razem z dwoma dwellami smoka w 6k dungeon zaoferowały solidny powerstack smoka. W końcu po tygodniach męczarni gra składała się do kupy i mając już pełen zestaw mobilności oraz dostęp do kilku utopii oraz banków na DD sytuacja w karczmie zaczęła się mocno odwracać. Przeciwnik który bardzo szybko pokazał mocnego Tyraxora z tury na tury stawał się coraz mniejszym zagrożeniem. Widząc mocną dysproporcję na VA w zajętych strefach (9 vs 5) zacząłem łapać wiatr w żagle i szukać pierwszego kontaktu na DD Ze strony przeciwnika natomiast mapa była bardzo przyjemna - start oferował 2 konsy trójki (niestety dość mocno zakopane), które z pomocą dwella psa zostały wyczyszczone na poczatku drugiego tygodnia. Tyraxor oraz Luna z ziemią, a w późniejszym etapie również Dessa i Aislin, także potencjał kontrolny również u oponenta był duży. Przeciwnik niestety miał bardzo dalekie drogie co spowolniło jego expansję. Będąc trochę zakopanym na swoich strefach zmusiło go to do grania wokół tego co widzi na mapie co w rezultacie przełożyło się na tylko jedną mini utopię w dodatku bez statystyk (relikt do interferencji, rękawiczki, amulet do nekro i plaszcz +1kryształ). W turze 141 wykonałem zaplanowane działania kontrolnymi hirkami, zebrałem dodatkowy stack smoka z dwelli i portalów, a widząc że przeciwnik broni w mieście w zasiegu wykonałem skuteczny atak na Aislin. Przeciwnik widząc statystyki oraz przewagę w armii poddał tę wyniszczającą obojga partię. TFP!

Tura zakończenia: 141

Zwyciężył: GoldenCrow

Mecz wprowadził: GoldenCrow


Zwycięzca meczu: GoldenCrow

GoldenCrow