Mapa bez resów. Double hirek w tawernie, po czym gra wyrównuje armie przyjemnymi blokami ze strzelaków :D. W pierwszym tygodniu spokojna ekspansja, zajęte 6k(flux) i AI(necro) gdzie przy zameczku znajdowała się konsa (drugą miałem w 3k w miarę przy drodze). W 6k miałem 2 drzewa, 2 pikety, shop, red tower. Z lekka ograniczała mnie ekonomia by spokojnie wykupić wojsko na 121(frytki nie udało się postawić, zbudowałem pity), ale generalnie plan był dość prosty -> zrobić drzewo -> shop-> poddanie i jazda z necro po 2 konsy. No i niestety pierwszy etap planu dał w kość bo strażnik czyli kawalerzyści w ilości 14(z upem) dostali morala i był przyps xD. Z walki trzeba było uciec, zostały 2 sztuki. Dokupiłem resztę wojska w 122 i dobiłem strażnika i zrobiłem mini drzewo. W 123 zrobiłem mini shop ... i opp stwierdził, że nie ma perspektyw i poddał grę. W 123 brak gildii(zajęty tylko Strong AI), wojsko bez szału, ekspansja również, duże banki. Loynis ładny rozwój, ale nie bardzo było gdzie go doexpić. TFP