Mecz »dimidino vs EasyKacman
dimidino

8xm12

Inferno Calid blue
Dungeon Darkstorn red

Opis gry:

Chatka z learningiem kilka kratek od main town, Gundula i Calh z wojskiem w tawernie day 1 zadecydowaly o plusie na tej generacji. Gundula mocno doinwestowana, ale do końca gry nie pokazała ziemii. Opp walczył z green AI, który 117 trochę pomieszał mu szyki, ja natomiast skupiłem się na powolnej eksploracji - widząc 2 duże konsy (3-4) w przejściówce 3k. Moja gra ruszyła tak naprawdę 131, gdzie dopiero miałem szansę logistycznie podjąc te konsy, od tego momentu się rozpędzałem, ale ogromne problemy miałem z surowcami. Nie miałem nawet 1 banku surowców do zrobienia przy dwóch zajętych AI i 3 zajętych treżakach 6k. Z mojej strony padła 133 topa 3ka z wingsami i naszyjnikiem +3all. Wojsko od 131 mocno rosło, kończyłem grę z 7 aniołami, 10 gigantami, 18 cyklopami i wieloma widocznymi bankami, które czekały na pojawienie się DD. Opp 134 poddał grę po próbie zrobienia maxi topy bez większych statów na 10 gigantach. Miał mocne problemy z kasą oraz trochę z surką, obaj przy 133 dopiero zaczynaliśmy przygodę z gildią t5 (i to jedynie postawione, bez rolli). Jak jednak sam opponent przyznał po grze - mapa po jego stronie nie była z gatunku najgorszych, była trudna i popełnił kilka błędów, które spowodowały efekt kuli śnieżnej braku perspektyw szybkiego rozwoju - stąd podjął decyzję o śmiałej topce.

Tura zakończenia: 134

Zwyciężył: dimidino

Mecz wprowadził: dimidino


Zwycięzca meczu: dimidino

EasyKacman